ARBITRAŻ W TRANSPORCIE? JAK NAJBARDZIEJ!

Co do tego, że w transporcie mamy do czynienia z różnymi rodzajami umów, nie ma wątpliwości. Firmy transportowe zwykle starają się, by wszelkie obowiązki wobec kontrahentów czy partnerów biznesowych były zapisywane w umowie. Co jednak zrobić, gdy istnieje spór między tymi podmiotami? Czy zawsze rozwiązaniem jest sąd powszechny?

ARBITRAŻ A PRAWO PRZEWOZOWE

W ustawie o prawie przewozowym nie znajdziemy konkretnych zapisów na temat tego, kto powinien rozstrzygać spory pomiędzy dwoma stronami umowy. Jeśli więc mamy do czynienia ze sprawą, dla której właściwym sądem będzie sąd polski, stosuje się wówczas przepisy Kodeksu Postępowania Cywilnego. Kodeks daje nam możliwość rozpatrzenia danej sprawy przed sądem arbitrażowym. Ten jednak może rozstrzygnąć spór jedynie wtedy, gdy doszło do konsensusu między stronami, a więc umowy, która jest wówczas zapisem na sąd polubowny. Zapis ten może być w formie odrębnego dokumentu lub może zawierać się we właściwiej umowie przewozu. Ważne jednak, by był on sporządzony pisemnie. Możliwe jest też, by klauzula arbitrażowa znalazła się w korespondencji elektronicznej, gdy przesyłana jest np. drogą mailową.

A jakie spory może rozstrzygać sąd arbitrażowy? Istnieją dwie możliwości – albo mamy do czynienia ze sporami hipotetycznymi, które wynikają np. z zapisów w umowie, albo ze sporami już zaistniałymi, które mogą dotyczyć np. odszkodowania za niewywiązanie się z umowy. Oczywiście nie każdy taki spór wymaga skorzystania z tej właśnie opcji. Niektóre sprawy nadają się tylko i wyłącznie do sądu powszechnego. Jeśli jednak chcemy, by do sporu włączyli się specjaliści z zakresu prawa przewozowego, warto wziąć pod uwagę właśnie sąd arbitrażowy.

ARBITRAŻ A KONWENCJA CMR

W przeciwieństwie do ustawy o prawie przewozowym, konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów reguluje, jaki sąd powinien zająć się sprawami o przewóz międzynarodowy. Wówczas zastosowanie ma artykuł 31 Konwencji. Z kolei jeśli mowa o roszczeniach regresywnych między przewoźnikami sukcesywnymi, stosuje się artykuł 39.

Oczywiście w umowie przewozowym, zgodnie z art. 33, może znaleźć się klauzula, która upoważnia sąd arbitrażowy do rozwiązywania wszelkich sporów, jednak pod warunkiem, że sąd ten stosować będzie Konwencję CMR (co również powinno być zapisane).

Jak widać, międzynarodowy przewóz drogowy towarów również dopuszcza arbitraż. Musimy tylko pamiętać o odpowiednich zapisach w umowie. W przeciwnym wypadku może się okazać, że klauzula arbitrażowa będzie po prostu nieważna. Tak jak w przypadku prawa przewozowego i przepisów Kodeksu Postępowania Cywilnego, również tutaj istnieje możliwość zastosowania takiej klauzuli w korespondencji na odległość czy chociażby w liście przewozowym.

ARBITRAŻ A KONWENCJA COTIF

W przypadku Konwencji o międzynarodowym przewozie kolejami, nie znajdziemy zapisu, który odpowiadałby art. 33 Konwencji CMR. Przepisy ujednolicone o umowie międzynarodowego przewozu towarów kolejami (CIM) tyczą się jedynie sądów powszechnych. Według ust. 1 art. 46 CIM istnieje możliwość wyboru sądu rozstrzygającego spory, z czego wynika, że możemy wybrać także sąd arbitrażowy. Wówczas podobnie, jak w poprzednich przypadkach, musimy umieścić stosowną klauzulę arbitrażową w umowie.